nowości...

kawowo mi...

Dawno mnie nie było, ale już niedługo Wam to wynagrodzę. Szykuję totalną metamorfozę mojego życia i także bloga. Już niedługo… więc wpadajcie i podziwiajcie.

 

Dzisiaj szykuję dla Was majową pobudkę z aromatyczną kawą. Dzisiaj mój dom od samego poranka wypełnia dobry nastrój, kawa, którą obecnie testuje, to nie byle jaki produkt, naprawdę luksusowa i przepyszna.

 

Na początek dowiedzmy się co nie co o firmie, która uraczyła mnie garstką czarnej magii.

WINAMI jest producentem i dystrybutorem najwyższej jakości kaw palonych specjalistycznych, jakościowychi smakowych. Nasze kawy to szereg jednorocznych kaw pierwszego gatunku wyselekcjonowanych według gustów i wskazań klientów przez najwyższej klasy specjalistów. Gwarancją niebywałej jakości kaw są certyfikowane ziarna arabik, pochodzących z najlepszych plantacji. Ziarna niejednokrotnie są tam zbierane i selekcjonowane ręcznie co tylko wspomaga największa staranność o utrzymanie wysokiej jakości. Odbiorcami kaw Firmy WINAMI są firmy oraz klienci indywidualni. Naszą kawę przygotowujemy i wypalamy z najwyższą starannością. Unikalny proces palenia nadaje kawom jednogatunkowym oraz mieszankom wyborny smak i aromat. Istotnym atrybutem kaw WINAMI jest fakt, że są one wypalane na zamówienie Klienta i tym samym nie poddawane magazynowaniu. Przeznaczone do bezpośredniego spożycia posiadają stabilność i powtarzalność smakową. 

                                                                                                                                                          

 

 WINAMI

 

Znalezienie naprawdę dobrej jakościowo kawy to nie lada wyzwanie. Na półkach sklepowych producenci umieszczają często niższe jakościowo mieszanki i różnego rodzaju inne produkty. Konsumenci muszą umieć rozróżnić luksusową kawę od tej gorszej, mniej smacznej. Zatem jak wybrać właściwie

Podczas zakupów powinniśmy zwrócić uwagę na sposób palenia ziaren:
- bardzo jasne (cynamonowe) - pasują idealnie do mleka, mają delikatny aromat, który jest lekko kwaskowy i lekko gorzki;
- jasne (americana) - mają wyrazisty, ale umiarkowany aromat;
- średnie (wiedeńskie) - dają mocniejszy napar;
- ciemne (włoskie) - mają bardzo intensywny smak, są gorzkie i pozbawione kwaskowatości;
- bardzo ciemne (ciemne francuskie) - dają ciężką kawę.

Grubość zmielonych ziaren wybieramy zależnie od sposobu zaparzania kawy:
- zmielone na grubo przeznaczone są do filtrów, dzbanków, perkolatorów i urządzeń z tłoczkiem;
- drobny proszek idealny jest do ekspresów nisko i wysokociśnieniowych;
- ziarno starte na pyłek można parzyć po turecku w tygielku.

Najlepiej jest kupować kawę, która nie jest jeszcze zmielona. Znajdziemy ją w małych palarniach. Mamy wtedy pewność co do świeżości i zawartości produktu. Ziarna powinny być chrupiące po rozgryzieniu. Jeśli są gumowate i gorzkie powinniśmy wybrać inne. Kiedy nie mamy w okolicy palarni, warto wybrać się do specjalistycznego sklepu. Powinniśmy spytać sprzedawcę o datę palenia i zwrócić uwagę na to, czy towar nie leży w otwartych pojemnikach.

Kawa szybko traci aromat więc najlepiej kupować ją w małych ilościach. Cena nie zawsze jest  wyznacznikiem jakości, ale unikajmy tanich produktów. W wypadku, gdy bierzemy zmielone już ziarna, warto zwrócić uwagę na datę ich przydatności.

 

Do oceny otrzymałam wiele rodzajów kaw. Każda po 100g. niesamowicie aromatyczne, nawet bez otwierania opakowania czułam intensywny, kawowy zapach. W każdej torebce kryło się kilkaset małych, brązowych, twardych ziarenek. Wprost idealnych, fascynujących, były kształtne i cieszyły oko.

Każdą torebkę otwierałam z zachwytem, dawno nie miałam już styczności z prawdziwymi ziarnami, jedynie z zmielonymi, gotowymi mieszankami. Pierwszy raz mogłam zamówić sobie kawę z najdalszych zakątków świata, pachnącą południowym słońcem, tropikalnym ciepłem i egzotycznym powietrzem. Wszystkie przesiąknięte aromatem, cudownym, hipnotyzującym zapachem, który unosił się i pozostawał na długo w myślach i pamięci. Kawa Winami miała pyszny smak, z każdym łykiem pogłębiałam się w niesamowite, smakowe doznanie, podróżowałam w myślach po najdalszych zakątkach. Relaksowałam się i odpływałam. Każda filiżanka była niczym mała szkatułka, w której zamknięto pełnię aromatu i smaku. Nowe opakowanie, którego próbowałam pogłębiało mnie w przekonaniu, że prawdziwa, niemielona kawa to strzał w dziesiątkę i na pewno nie wrócę już do tej zwykłej. Jedyne czego potrzebujemy, aby cieszyć się jej smakiem to młynek, odrobinę cierpliwości i czasu, a przekonamy się, że nie chcemy zmienić jej na żadną inną. Cena jest dość wysoka, ale za takie doznania jestem gotowa zapłacić każdą cenę i nie oszukiwać organizmu tańszymi, niepewnymi produktami. Szczerze polecam.